Spędziłyśmy przyjemny czas razem. Za oknem lekki mróz – więc głównie byłyśmy w salkach. Gdy wyszło słońce, pobawiłyśmy się w gry wilczkowe na dworze. Po skale narady, której tematem było by wilczek słuchał starego wilka musiałyśmy sprawdzić jeden z naszych zmysłów – dotyk. W pudełku przyboczne pochowały różne przedmoty: piórko, dzwonek, nożyczki, szklane ozdoby, kolczyki, długopis, itp. Przy pomocy tylko jednej ręki należało odgadnąć, co kryje się w pudełku. Konkurowałyśmy w szóstkach – wszyscy doskonale poradzili sobie z zadaniem. Na apelu odbyło się ważne wydarzenie. Chusty otrzymało bardzo dużo wilczków – zostały oficjalnie przyjęte do gromady. Zostały przyznane również dwie sprawności dla Hani i Helenki. Zapraszam do galerii:

Reklamy